Potomkowie Jerzego Miery i Zuzanny Koslikin

Krzyż z Dzimierza

Po kilku tygodniach pracy nad uruchomieniem strony, przyszedł czas na pierwszy wpis… A skoro jest to pewnego rodzaju początek, to chciałbym poświęcić kilka zdań miejscu, gdzie po raz pierwszy spotkałem się z nazwiskiem Miera niepowiązanym z moją najbliższą rodziną. Każdy kto miał okazję przejeżdżać przez Dzimierz (pow. rybnicki, gmina Lyski) zwrócił zapewne uwagę na kilka bardzo cennych krajoznawczo obiektów: stanowiący wizytówkę miejscowości pałac, jego dawne czworaki (jedne z najpiękniejszych w regionie), kaplicę św. Jana Nepomucena oraz stojący nieopodal skromny kamienny krzyż. To właśnie jemu przyjrzymy się bliżej.

Kamienny krzyż przed kaplicą św. Jana Nepomucena w Dzimierzu, 09.09.2025 r.

Informacje na temat obiektu są bardzo ograniczone. Krótki, ale mimo wszystko najpełniejszy opis jaki udało mi się do tej pory znaleźć podaje w swojej publikacji Anna Gudzik:

288. KRZYŻ NA SKRZYŻOWANIU ULIC POWSTAŃCÓW I RZUCHOWSKIEJ Pamiątkowy, kamienny krzyż mający postać cylindrycznej, niskiej kolumny osadzonej na ośmiobocznym postumencie. Ufundowany ok. 1920 r., aby upamiętnić mieszkańców Dzimierza poległych podczas wojny francusko-pruskiej lub I wojny światowej [rozbieżność w literaturze]. Na postumencie krzyża inskrypcja: „Fldw. Theodor Miera/Karl Steffczyk(!)/Karl Mentzner/Josef Miera”. Krzyż stoi obok kaplicy pw. św. Jana Nepomucena.

A. Gudzik, Małe formy architektury sakralnej na terenie powiatu rybnickiego, Gliwice-Rybnik 2021, s. 152

Już na tym etapie można uznać, że mamy tu do czynienia z pewnego rodzaju lokalną zagadką. Kolejne pytania rodzą się po bliższych oględzinach, kiedy zauważymy że wieńczący kolumnę krzyż nie stanowi przedłużenia osi pola inskrypcyjnego, a na jego belkach znajdują się dodatkowe (stare) otwory na większą figurę ukrzyżowanego Chrystusa. Z tyłu kolumny znajdziemy za to drugie (częściowo nieczytelne) pole inskrypcyjne, na którym uwzględniono dodatkowych pięć osób: Isidor Kostk[…]/Isidor Niemi[…]/Joseph Kos[…]/Joseph Ma[…]/Jakob S[…]. Napisy te nie są wyczernione, ale zostały wykonane taką samą techniką jak z przodu. Między dwoma polami inskrypcyjnymi (od strony ścieżki do kaplicy), znajduje się sporych rozmiarów uzupełnienie, częściowo nachodzące na drugie pole inskrypcyjne.

Drugie pole inskrypcyjne, widoczne uzupełnienie i kot epigrafik, 09.09.2025 r.

Wszystko wskazuje na to, że pierwotna forma krzyża różniła się znacznie od dzisiejszej. Same zmiany nie są zaś wynikiem przeprowadzonej w ostatnim czasie rewitalizacji, o czym świadczą zdjęcia obiektu z 2012 r. (dostępne na forum Eksploratorzy). Niestety nie udało mi się trafić na żadną wzmiankę prasową dotyczącą losów tajemniczego pomnika. Z genealogicznego punktu widzenia, najważniejsze było jednak ustalenie tego, z którym konfliktem należy wiązać wypisanych na krzyżu poległych. Żeby to sprawdzić sięgnąłem do udostępnionych w sieci, pruskich list strat: wojna prusko-francuska (1870-71), I wojna światowa (1914-18). Po krótkich poszukiwaniach nabrałem pewności, że jest to upamiętnienie ofiar „wielkiej wojny”, urodzonych lub zamieszkałych w Dzimierzu. W oparciu o wspomniane listy oraz dokumentację po dawnym Standesamt Pstrzonsna (dost. w AP Rac i USC Lyski) udało mi się znaleźć 18 takich osób. Byli to:

Izydor Mienietz – ur. 02.04.1885 r. w Ortowicach (pow. Koźle), zamieszkały w Dzimierzu. Syn Alberta i Albiny zd. Faber, mąż Barbary zd. Niebialek. Wymieniony na II polu inskrypcyjnym z błędem w nazwisku (Mienietz-Niemietz). Kapral rezerwy w 9. komp. 3 baonu 4 Górnośląskiego Pułku Piechoty Nr 63. Informacja o śmierci na liście strat z dnia 01.10.1914 r.

Paweł Kasperzetz – ur. w Dzimierzu, prawd. 08.07.1884 r. Niewymieniony na zachowanych inskrypcjach. Rezerwista 2 komp. 1 baonu Rezerwowego Pułku Piechoty Nr 22. Informacja o śmierci na liście strat z dnia 04.10.1914 r.

Paweł Heisig – ur. 18.01.1883 r. w Dzimierzu, górnik, syn Ludwika i Natalii zd. Rohrbeck. Mąż Klary zd. Schymik. Niewymieniony na zachowanych inskrypcjach. Milicjant 2 Pomorskiego Pułku Piechoty Obrony Krajowej Nr 9. Informacja o śmierci w wyniku choroby (zapalenie płuc) na liście strat z dnia 27.11.1914 r.

Józef Kremliczek – ur. 27.10.1887 r. w Gołkowicach (pow. Rybnik), zamieszkały w Dzimierzu. Mąż Petroneli zd. Blandowski. Niewymieniony na zachowanych inskrypcjach. Rezerwista, koniuch 12 komp. 3 Górnośląskiego Pułku Piechoty nr 62. Według aktu zgonu poległ 16.02.1915 r. w Nogent-l’Abbesse (Francja). Informacja o śmierci na liście strat z dnia 05.03.1915 r.

Karol Grzenia – ur. 14.01.1891 r. w Dzimierzu, górnik, syn Jana i Marianny zd. Kasperzetz. Niewymieniony na zachowanych inskrypcjach. Służył w 7 komp. Pułku Piechoty Nr 333. Poległ 06.09.1915 r. pod Oranami (Litwa). Informacja o śmierci na liście strat z dnia 15.11.1915 r.

Franciszek Sczasny – ur. w Dzimierzu, prawd. 07.10.1877 r. Niewymieniony na zachowanych inskrypcjach. Służył w 11 komp. Rezerwowego Pułku Piechoty Nr 38. Informacja o śmierci na liście strat z dnia 20.04.1916 r.

Jakub Schaverna – ur. 23.07.1893 r. w Dzimierzu, górnik, syn Józefa i Joanny zd. Karas. Wymieniony na II polu inskrypcyjnym. Starszy szeregowy zapasowego baonu 2 Mazurskiego Pułku Piechoty Nr 147. Według aktu zgonu poległ 29.07.1917 r. podczas walk pozycyjnych przy trasie Chemin des Dames (Francja). Informacja o śmierci na liście strat z dnia 21.08.1917 r.

Karol Skupien – ur. 28.10.1886 r. w Dzimierzu, syn Jana i Florentyny Baszczok. Niewymieniony na zachowanych inskrypcjach. Rezerwista 4 komp. 1 baonu Rezerwowego Pułku Piechoty Nr 22. Informacja o śmierci na liście strat z dnia 03.09.1917 r., wcześniej uznawany za zaginionego.

Karl Scheffczyk – Wymieniony na I polu inskrypcyjnym. Prawd. chodzi o ur. 03.12.1876 r. w Lyskach, syna Jana i Marianny zd. Kachel (nie udało mi się jednak do tej pory powiązać go z miejscowością). Ten, był milicjantem 1 komp. 1 baonu 3 Śląskiego Pułku Piechoty Nr 156. Informacja o śmierci na liście strat z 25.01.1918 r., wcześniej uznawany za zaginionego.

Józef Mandera – ur. 09.04.1881 r. w Rzuchowie-Łęgowie (pow. Rybnik), chałupnik i górnik, syn Jakuba i Joanny zd. Kłusek. Mąż Marii zd. Staniek, zamieszkały w Dzimierzu. Wymieniony na II polu inskrypcyjnym. Milicjant 2 Śląskiego Pułku Piechoty Obrony Krajowej Nr 11. Informacja o zaginięciu na liście z dnia 24.10.1914 r. Z aktu zgonu wynika, że został uznany za zmarłego przez Królewski Sąd Rejonowy w Rybniku dnia 31.10.1917 r. Informacja o śmierci na liście strat z dnia 24.05.1918 r.

Karol Mentzner – ur. 21.09.1899 r. w Kornowacu (pow. Racibórz), syn Józefa i Joanny zd. Piechulla. Zamieszkały w Dzimierzu. Wymieniony na I polu inskrypcyjnym. Grenadier i koniuch (brak informacji o pułku). Zmarł w wyniku odniesionych ran dnia 01.06.1918 r. w szpitalu polowym nr 35 w Laon (Francja). Informacja o śmierci na liście strat z dnia 12.07.1918 r.

Józef Kostka – ur. 17.09.1892 r. w Dzimierzu, syn Ludwika i Jadwigi zd. Schawerna. Wymieniony na II polu inskrypcyjnym. Służył w 5 komp. 2 Magdeburskiego Pułku Piechoty Nr 27. Wymieniony jako zmarły na liście strat z dnia 28.11.1918 r., wcześniej uznawany za zaginionego.

Izydor Kostka – ur. 10.01.1888 r. w Dzimierzu, syn Ludwika i Jadwigi zd. Schawerna. Wymieniony na II polu inskrypcyjnym. Rezerwista 2 komp. Rezerwowego Pułku Piechoty Nr 67. Informacja o śmierci na liście strat z dnia 18.12.1918 r., wcześniej uznawany za zaginionego.

Augustyn Kostka – ur. 26.09.1884 r. w Dzimierzu, syn Ludwika i Marii zd. Kraitschy. Niewymieniony na zachowanych inskrypcjach. Służył w 9 komp. 4 Śląskiego Pułku Piechoty Nr 157. Informacja o śmierci na liście strat z dnia 25.01.1919 r.

Paweł Dyrszczka – ur. 20.03.1900 r. w Dzimierzu, syn Franciszka i Wincenty zd. Langocz. Niewymieniony na zachowanych inskrypcjach. Służył w 2 komp. magazynu polowego 200. Dywizji Piechoty. Zmarł z powodu choroby dnia 05.10.1918 r. Informacja o śmierci a liście strat z dnia 29.01.1919 r.

Antoni Kubitza – ur. 13.06.1891 r. w Dzimierzu, ładowacz (śleper), syn Franciszka i Joanny zd. Blaschczok. Niewymieniony na zachowanych inskrypcjach. Kanonier zapasowego baonu Śląskiego Pułku Artylerii Pieszej Nr 6. Z aktu zgonu wynika, że zmarł dnia 11.10.1918 r. w szpitalu w Charleroi (Belgia). Brak informacji o śmierci na listach strat.

Teodor Miera – ur. 10.03.1886 r. w Dzimierzu, syn Jana i Pauliny zd. Tatus. Wymieniony na I polu inskrypcyjnym (jako jedyny ze stopniem wojskowym). Sierżant 2 komp. 1 baonu 2 Górnoreńskiego Pułku Piechoty Nr 99. Informacja o śmierci na liście strat z dnia 07.11.1914 r. Krótko po narodzinach Teodora (między 1888 r. a 1892 r.) jego rodzina wyjechała do Westfalii, ich dalsze losy były związane z Gelsenkirchen i Bottrop.

Informacja o śmierci Teodora Miery, https://des.genealogy.net/search/show/639043, dostęp: 18.09.2025 r.

Żeby dowiedzieć się więcej na temat śmierci Teodora, przejrzałem dokładnie powyższą listę strat. Na początku opisu pułku znalazłem skrót dot. miejscowości i dat, z którymi należy wiązać wypisane dalej nazwiska. Były to: Pellenberg (Belgia) – 12 września; Bouconville (Francja) – od 14 do 22 września; Hurtebise (Francja) – od 17 września do 5 października; płaskowyż Craonne (Francja) – od 19 do 21 września.

Opis ostatnich walk pułku, https://des.genealogy.net/search/show/375826, dostęp: 18.09.2025 r.

Dalsze informacje przyniosła lektura publikacji o historii pułku aut. dawnego dowódcy II baonu – Hansa Petri (dostęp online). I batalion, w którym służył Teodor brał wtedy udział w walkach na trasie Chemin des Dames. Straty pułku wyniosły wówczas 10 oficerów, oraz 921 podoficerów i szeregowych, z czego za poległych uznano kolejno 4 i 154 z nich. Najcięższe walki stoczono wokół ważnej pod względem strategicznym farmy Hurtebise. Wydarzenia te, zostały w ostatnim czasie upamiętnione za sprawą wystawy czasowej, zorganizowanej przez miejscowe muzeum. Jednym z punktów charakterystycznych farmy były rosnące nieopodal jej murów trzy wiekowe lipy. Co ciekawe kilka lat przed wojną przez ziemię rybnicką przetoczyła się fala zmian w nazewnictwie polsko brzmiących miejscowości. Tak oto w 1908 r. Pstrążna została przemianowana na Fishgrund, Rzuchów stał się Schönburgiem, Dolny Niewiadom zmieniono na Nieder Birkenau, a Dzimierz na Dreilinden, co w dosłownym tłumaczeniu znaczy właśnie trzy lipy (te zresztą do dzisiaj znajdują się w herbie miejscowości).

Pocztówka z okresu I wojny światowej przedstawiająca lipy z Hurtebise (zbiory własne)

Warto wspomnieć, że informacja o śmierci Teodora ukazała się również w wydaniu „Kattowitzer Zeitung” z dnia 12.11.1914 r. Był to pewnego rodzaju wyróżnik pierwszych miesięcy trwającej wojny, o czym przekonałem się podczas lektury publikacji aut. Artura Studenta: Gmina Gorzyce w czasach Wielkiej Wojny, Krzyżanowice-Gorzyce 2021 (serdecznie polecam, wszystkim rozpoczynającym badania przodków z okresu I WŚ). Jak wyjaśnia autor – początkowo przedrukowywanie informacji z list rannych i poległych było powszechną praktyką lokalnej prasy. Sytuacja ta zmieniła się jednak już jesienią 1914 r. kiedy to z uwagi na rosnące straty zakazano tego typu działań.

Fragment przedrukowanej listy, https://sbc.org.pl/publication/69609, dostęp: 19.09.2025 r.

Józef Miera – ur. 31.01.1891 r. w Dzimierzu, syn Augustyna i Marii zd. Schmieschek. Wymieniony na I polu inskrypcyjnym. Rezerwista 10 komp. 3 baonu 4 Magdeburskiego Pułku Piechoty Nr 67. Informacja o śmierci w dniu 22.08.1914 r. na liście strat z 03.05.1917 r., wcześniej uznany za rannego i zaginionego.

Informacja o zaginięciu Józefa Miery, https://des.genealogy.net/search/show/58081, dostęp: 19.09.2025 r.

Informacja o uznaniu Józefa Miery za zmarłego, https://des.genealogy.net/search/show/5659425, dostęp: 19.09.2025 r.

Szukając lokalizacji ostatniego starcia Józefa sięgnąłem do publikacji dot. historii regimentu, aut. dr. Eduarda Simon (dostęp online). Tam znalazłem informację mówiącą, że w dniu 22.08.1914 r. pułk toczył zacięte walki pod Nouillonpont we Francji. W walkach tych najciężej ucierpiała właśnie 10. komp. III baonu, której stan zmniejszył się wówczas o połowę tracąc 110 podoficerów i szeregowych. Jednym z nich był najprawdopodobniej Józef Miera.

Wielkim zaskoczeniem było dla mnie odnalezienie na listach strat trzeciej wzmianki dot. Józefa. Jest to idealny przykład obrazujący pomyłki, do których dochodziło przy opracowywaniu tych obszernych zestawień. Na liście z 09.05.1916 r. widnieje bowiem informacja o powrocie (zurückgekehrt) Józefa, co jest sprzeczne z późniejszą wzmianką o uznaniu go za zmarłego w wyniku walk z sierpnia 1914 r.

Informacja o rzekomym powrocie Józefa Miery, https://des.genealogy.net/search/show/3794161, dostęp: 29.09.2025 r.

Myślę, że z tą postacią wiąże się również informacja zamieszczona w obszernym nekrologu w „Głosie Górnika” z dnia 10.03.1916 r. Było to pismo oddziału górników Zjednoczenia Zawodowego Polskiego, wydawane w Bochum (Westfalia). Wymieniony tam Józef Miera został opisany jako mieszkaniec Bottrop, co byłoby możliwe (w kontekście opisywanej osoby) biorąc pod uwagę emigracyjne wątki jego rodziny. W dalszym ciągu czekam jednak na dokument, który by to potwierdził.

Nekrolog w Głosie Górnika, https://sbc.org.pl/publication/594124, dostęp: 19.09.2025 r.

Opisani powyżej Teodor i Józef byli kuzynami. Ich wspólni dziadkowie to Jerzy Jan Miera i Zuzanna Nawroth – protoplaści dzimierskiej linii rodu, którym planuję poświęcić jeden z późniejszych wpisów. Zainteresowanych szczegółową genealogią tej gałęzi odsyłam do zakładki drzewa i wykresy, gdzie znajdziecie wykaz uwzględniający wyżej wymienione rodziny. Przeglądając go, warto sprawdzić ewentualne powiązania z rodzeństwem obu poległych. Biorąc pod uwagę, że I wojna światowa była konfliktem, który pozostawił po sobie tak dużą ilość fotografii, mam szczerą nadzieję, że w jakimś starym, rodzinnym albumie znajdą się również zdjęcia Teodora i Józefa sprzed ich wyjazdu na front. Gorąco zachęcam do poszukiwań!

Niniejszy wpis, rzecz jasna nie wyczerpuje tematu Mierów podczas I wojny światowej. Na dalszym etapie rozwoju strony planuję opisać losy wszystkich pozostałych przedstawicieli rodu poległych podczas tego konfliktu: Wiktora Miery z Rud i Jana Miery ze Stodół, wymienionych na pomniku przed szpitalikiem Rogera w Rudach, Józefa Miery z Golejowa – wywodzącego się z najbardziej znanej gałęzi rodu, Karola Miery z Grabowni – znanego również jako brata Ubalda z Panewnik, oraz trzech przedstawicieli związanych z liniami posługującymi się nazwiskiem w formie „Mira”: Wilhelma Miry z Gliwic, Józefa Miry z Zabełkowa i Franciszka Miry z Olbrachcic. Ten ostatni jako jedyny z wymienionych poległ służąc w szeregach CK Armii.

Zapraszam do sekcji komentarzy i kontaktu,
kolejny wpis już niebawem
AM

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *